Marszałek milczy
Stosowna propozycja w tej sprawie została wysłana do Urzędu Marszałkowskiego 30 kwietnia. Miasto zaproponowało, że wyłoży na parking 350 tys. zł, a właściciel szpitala, marszałek, 100 tys. zł.
- Moje zdziwienie budzi to, że od kwietnia do października zarząd województwa nie mógł się zebrać i podjąć decyzji - komentuje milczenie marszałka radny Jerzy Mokrzycki.
Indygowany w tej sprawie marszałek Zygmunt Meyer stwierdził, że decyzja jest już podjęta, a oficjalną odpowiedź otrzyma urząd miejski w Koszalinie już wkrótce.
- Nasza propozycja była taka: my dajemy aportem ziemię i przekazujemy ją gminie Koszalin, i jest to nasz udział w inwestycji - tłumaczył decyzję zarządu województwa marszałek Zygmunt Meyer.
- Około pół miesiąca temu dowiedzieliśmy się, że gmina Koszalin nie zgadza się na nią i chce pieniędzy. Na to nie możemy się zgodzić.
Inne tematycznie powiązane strony:
†
|